> > Jamar -- szklanka zimnej wody Ci się przyda. :)
> Skoro sobie nalałeś, nalej oraz mnie...
Aż następujący gościnny to ja nie jestem. :)
Piję wodę filtrowaną, a to kosztuje. :)
Gdybym miał pracę... Lecz nie mam oraz zależy mi na każdej złotówce. :)
można powiedzieć, że od ponad pięciu lat moje życie się kręci wokoło
pieniędzy. :) Wprawdzie już nie głoduję, ale nieustannie mi brakuje na tak
zwane wszystko. Poza tym... Ja akurat zjadłem kefir. :) 95 groszy za
kubeczek o masie 400 gramów. :) Wyliczyłem, że picie mleka z kartonu
bezaluminiowego :) może mi w ciągu roku przynieść oszczędności rzędu
500 złotych -- czyli akurat tyle, ile potrzebuję teraz :) na naprawę
zawieszenia w moim samochodzie. :) Mleko to nie jest ani śmierdzące,
ani jakoś inaczej nieprzyjemne czy uciążliwe, :) choć następujący karton od
wewnętrznej strony wygląda paskudnie, :) a ponadto nie posłuży mi za
doraźny śmietnik. :) (chyba -- bo może oraz posłuży)
Poza tym piję herbatę owocową, do której dolewam zróżnicowane soczki. :)
Wodę zimną pijam nieczęsto. :) w każdym razie witamina C stanowi u mnie
chyba podstawę żywienia...
rzecz jasna gdybyś tu przysłał swoją asystentkę From: "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze[]czytac.fontem.lucida.console11> Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=5Bot=5D_wybory_w_pe=B3ni_;=29_?= Date: Wed, 3 Oct 2007 18:28:47 +0200
"Eneuel Leszek" fb8vkl$c18$1@news2.task.gda.pl
> Ciekawe,czy da się opłacić taką rejestrację kartą kredytową z banku
> Millennium. ;) Ponoć dają razem z tymi kartami półroczną prenumeratę
> jakiegoś czasopisma z obrazkami oraz płytami -- przykro mówić ponoć nie ze
> Świerszczykiem, ale z jakimś komputerowym...
Okazało się, że bank Millennium przy okazji wydawania kart kredytowych,
zaciąga u klientów pożyczkę/kredyt, oraz to na czas nieokreślony. Wiadomo,
że warunkiem koniecznym do zwrotu ww. pieniędzy (200 -- dwustu złotych)
klientowi jest dokonanie przez klienta transakcji w ciągu 3 miesięcy od
dnia otrzymania karty, jednakże nie wiadomo, jakie są warunki dostateczne
zwrotu takich dwóch stów. Nie oczywiste jest też, po jakim czasie bank pieniądze
te klientowi zwróci From: "pawel" <adamertWYTNIJTO[]poczta.onet.pl> Subject: Re: Na politechnice, czy w politechnice? Date: 8 Oct 2007 18:42:54 +0200
> Ja bym się raczej umawiał też na, a nie w politechnice, podobnie jak na
> uniwersytecie. A forma z "w" nie wydaje mi się urzędowa jedynie hiperpoprawna.
> Chociaż jedno nie wyklucza drugiego.
>
Dzieki. Ale czy to oznacza, ze obie formy sa poprawne oraz dopuszczalne? Tzn. moge
powiedziec, ze pracuje na politechnice lub w politechnice? Studiuje na
politechnice lub w politechnice? Odbyl sie wyklad na politechnice lub w
politechnice? Urzadzono impreze otwarcia czegos tam na politechnice lub w
politechnice? Obie formy sa zamienne?
pawel