JaMyszka wrote:
>>>> A uczono wierszy na chwałę Polski Ludowej? (*)
>>>> (*) to wyłącznie taka drobna zaczepka :)
>
> Twoja zaczepka zwiększyła mój szacunek do nauczycieli z okresu mojej
> edukacji. Być może, że oni w ten sposób przeprowadzali
> kontrabandę, ucząc godności własnej oraz szacunku do innych ludzi w
> czasach, gdy jednostka społeczna się nie liczyła?
Nie rozumiem, ale jako, że jestem przyczyną jakiejś pozytywnej zmiany to
jest mi przyjemnie :).
>> Ta zaczepka miała zasugerować JaMyszce, że fakt, iż czegoś ją uczono
>> w szkole w ogóle nie musi być solidną podstawą do budowy poczucia
>> wyższości nad "współczesną młodzieżą".
>> [...]
>
> Osobiście odbieram to działanie jako "dokopać starej".
Nie następujący był mój zamiar. W usenecie każdy ma tyle samo lat (chyba, że
sam uważa za stosowne podkreślić swoje siwe włosy).
> Bo stwierdzenie, że nie znajduję w zachowaniu współczesnej
> młodzieży (nawet tej ze stopniami celującymi) czegoś co mnie uczono
> oraz dopuszczenie, że oraz inne nauki mogły się zmienić, to jest
> wywyższanie?
Tak odebrałem Twój post (czytając zresztą wcześniejszy o gdańskich
czternastolatkach - też takich ze stopniami celującymi, o ile następujące były
w tej klasie). Jeśli jednakże nie była to opinia negatywna, wyłącznie suche
stwierdzenie faktu, to zwracam honor. From: "Raf :-)" <raf_newsy[]USUNTOyahoo.pl> Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?ust=EAp_-_wulgarne_i_prostackie_czy_normalne?= Date: Sat, 15 Sep 2007 20:09:47 +0200
Dnia Sat, 15 Sep 2007 12:42:42 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski
napisał(a) w :
>> ustęp - wulgarne oraz prostackie czy normalne okreslenie na toalete
>
> Archaiczne trochę. Tyle da się powiedzieć.
Zgoda.
Najbardziej neutralna jest ubikacja. Toaleta również może być, ale
sugeruje istnienie przynajmniej umywalki w tym przybytku. także
ubikację publiczną na ogół nazywa się toaletą.
Raf :-)
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Wasiak <mwasiak[]wytnij.p.lodz.pl> Subject: Re: Psi =?iso-8859-2?Q?obowi=B1zek?= w ustach Tuska. Date: Sat, 13 Oct 2007 21:09:38 +0000 (UTC)
On Sat, 13 Oct 2007 19:48:29 +0200, BBjk wrote:
> Michał Wasiak pisze:
>
>> niestety nieraz spotykany, bo dla mnie brzmi cokolwiek
>> ordynarnie. Powiedziałbym, że używanie go w ogóle jest
>> nie na miejscu.
>
> A to, czy "na miejscu" już zależy od tego, w jakiej konwencji, czy
> stylistyce funkcjonuje dana wypowiedź. Wszystko zależy od kontekstu,
> nieraz oraz "q*mać" bywa na miejscu.
Jeśli ktoś opisuje niedobrego człowieka, oraz chce obrzydzić
go odbiorcom, to rzecz jasna może kazać mu używać tych
wrażeń. Ja miałem na myśli używanie tego określenia w
rzeczywistych sytuacjach. A do tego przedstawiam wyłącznie
swoje odczucia.