> Mam wyłącznie nadzieję, że /virgo/ czyli dziewica nie pochodzi
> z tej samej paczki.
Ale to słowo jest także -- nomen omen -- płodne znaczeniowo.
Nie musi oznaczać jedynie oraz jedynie osoby płci pięknej o dużej
zawartości błonnika.
Mnie zawsze zastanawiało, co sobie myślał Richard Branson, każąc
personelowi latającemu (przeważnie płci nadobnej) zakładać
czerwone koszulki z znacznym napisem "Virgin" z przodu oraz z tyłu.
Ciekawym także ilu pasażerów każdego samolotu nie wytrzymuje
oraz zadaje pytanie, czy to prawda co piszą.
From: "Hanna Burdon" <babelfishWYTNIJ[]poczta.onet.pl> Subject: Re: nie trzeba do tego doktoratu z fizyki atomowej - OT Date: Fri, 22 Sep 2006 11:00:04 +0100
In news:ef0b2a$joa$1@news.interia.pl, marek wrote:
> btw, a wracajac do tematu, bylem swiecie przekonany, ze "bez
> doktoratu z fizyki" jest jak najbardziej poprawne, uzywane. Tak sie
> zapedzilem, ze stworzylem do tego cala przybudowke, wlacznie z
> podaniem wariantow mniej spotykanych (doktorat z matematyki wyzszej,
> etc). Na szczescie dusza zyczliwa szepnela, zebym sie opamietal, bo
> cos takiego nie funkcjonuje w jezyku polskim :)
Muszę przyznać, że nie słyszałam, aczkolwiek to akurat o niczym nie
świadczy...
A co było w oryginale, "rocket science"? "Brain surgeon"? :-)
Użytkownik "Michał Stanisław" napisał w wiadomości
news:eerb9h$hp2$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> >>
> >> Szosa również.
> >
> > Szosa była nieodmienna??? Ciekawe...
> > W nieodmienne kakao bym uwierzył, bo sam to pamiętam z wczesnych lat
> > sześćdziesiątych, ale szosa???
>
> Szanowny Panie;
>
> dużo tomów mojej biblioteki, która mieściła się w szafach ogrzewanej
> piwnicy uległo zniszczeniu, ponieważ pękła rura od centralnego ogrzewania,
> Większa część zbiorów uległa zniszczeniu, dużo edycji słownika
> Panów Taszyckiego -Jodłowskiego oraz innych językoznawców.
> Sądzę, że Pan Stefan Sokołowski w tej dziedzinie wiedzy jest
> au courant.
Rozumiem, że powinienem Panu współczuć, ale nawet najgłębsze współczucie
naszej dysuksji na temat nieodmienności słowa szosa nie posuwa do przodu...
Czy mógłby Pan podać jakiś przykład, np. z literatury, użycia tego słowa
jako rzeczownika nieodmiennego? Bo ja sobie jako żywo takiego czegoś nie
przypominam. A nieco lat już mam.
Pozdrawiam :) inne