>> to wino robią w takim jakimś bulbonerze, co to go gdzieś pod zamkiem
>
> Czy bulboner to jest wyrażenie fachowe? bardzo piękne oraz pasowałoby do
> naczynia na fondue zamiast fońdziulnicy, która brzmi nieco zbyt wołosko
> jak na szwajcarski wynalazek.
O tak, nawet wyjątkowo fachowe. Znakomicie nadaje się do uczonego opisywania
winarskich instalacji. Podobnie problematycznie w sposób budzący zaufanie
opowiadać o samochodach, nie używając przy tym słów 'dinks' oraz 'wihajster'.
Jeśli interesuje się Pan problematyką fondue, czy ogólnie serologią, to
da się w fachowych wywodach używać bulbonera na równi z żentycerem albo
bryndzotronem.
> Nie wiem, w jakim to jest uĹźywane jÄzyku, ale na pewno istnieje -
> Unicode 0237 (maĹa oczywiĹcie, wielka oraz tak nie ma kropki...)
Ă -- 0237
Ă -- 237
WiÄc?
From: "Leszek L." <lleszek[]iitis.gliwice.pl> Subject: Re: "Abraham" jako 50 lat? Date: Tue, 14 Nov 2006 15:00:01 +0100
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości
news:slrneljfp3.t1o.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
> Pan Leszek L. napisał:
>> A aby pamiętać Abrahama z własnego ziemskiego życia, trzebaby
>> wtedy mieć ładnych paręset lat.
>
> Właśniem ciekaw, co miał na myśli wypowiadający zdanie, które
> zostawiłem na samej górze. "Trzeba by było mieć kilkaset lat żeby
> widzieć Abrahama, a ty mi wyglądasz na coś koło trzydziestki"
> inne