poprzednia
strona ------------- następna
strona From: =?iso-8859-2?Q?Jaros=B3aw_Soko=B3owski?= <jaros[]lasek.waw.pl> Subject: Re: Czy "niepogoda" to brak konsekwencji =?iso-8859-2?Q?j=EAzyka?= Date: Mon, 10 Dec 2007 20:57:59 +0000 (UTC)
Pan Stefan Sokolowski napisał:
> ,,duszny'' to taki, w którym problematycznie oddychać a ,,bezduszny'' to
> w ogóle nie taki, w którym prosto oddychać.
"Raj duszny" to w ogóle nie jest książka opisująca awarię klimatyzacji
w ogrodzie zwanym Eden. Tak albowiem pamiętajmy, że "duszny" miewał oraz inne
znaczenie, dla którego "bezduszny" może być zaprzeczeniem.
> Nie każde ,,nie'' lub ,,bez'' to negacje; np. ,,nie-'' w ,,niebo''
> oraz w ,,niektóry'' to nie są negacje.
następujące małe, niewyrośnięte jeszcze biesy, to są bieski, dobrze rozumiem?
Próbuję właśnie rozeznać znaczenie słowa "niebieski".
Jarek
PS
A jak to się stało, że Pomuk, czeskie miejscowość koło Pilzna, stało się
w pewnym momencie Nepomukiem? Ktoś może wie? Myślę, że nie jedynie mnie
ta historia żywo zainteresuje.
From: "W.Kotwica" <wkotwica[]post.pl> Subject: Re: Spacja i =?iso-8859-2?Q?my=B6lnik?= Date: Wed, 6 Jun 2007 09:29:56 +0000 (UTC)
Tadeusz Łopatkiewicz napisał:
> Użytkownik "Witek" napisał w wiadomości
> news:f45m3c$2un3$1@news2.ipartners.pl...
>
>> Ja rozróżniam jeszcze półpauzy, ale to inna bajka.
>
> Przeciwnie. To jest ta sama bajka. Półpauza to inaczej dywiz.
> Typografowie oraz drukarze używają tej drugiej nazwy.
Nic podobnego. Półpauza oraz dywiz to dwa zróżnicowane znaki. Nie wyłącznie
pełnią różną funkcję, ale również mają inną długość. Półpauza jest
dłuższa.
From: =?iso-8859-2?Q?Jaros=B3aw_Soko=B3owski?= <jaros[]lasek.waw.pl> Subject: Re: Darz (Re: Gdzie robi =?iso-8859-2?Q?si=EA?= wino?) Date: Fri, 14 Dec 2007 10:44:42 +0000 (UTC)
Pani Basia napisała:
>> Bory są naturalnie sosnowe.
>
> A ja myślałam, że to duuuuże lasy z przewagą drzew iglastych.
> Czyli nie może być boru świerkowego?
> A jodłowa to jedynie puszcza?
> Czy puszcza może być borem, a bór puszczą?
Ja tyle wiem, co mi mój znajomy dendrometra powiedział. Dla innych
borami są wszystkie lasy iglaste, a liściaste to po prostu lasy.
Spotkałem również taką klasywikację, wedle której bory mogły być nawet
liściaste. wyjątkowo ona była skomlikowana, dużo z niej nie zrozumiałem.
Ale chyba o to tam chodziło, że w borach to pod drzewami jest kupa
luźnego miejsca, na borówki na przykład. A lasy są gęste od krzali.
Taka jest moja swobodna interpretacja.
Okazuje się, że w sprawach dendrologicznych na dendrometrę nie zawsze
da się liczyć.