Są jeszcze dwie powodu zmian w nazwach.
Dotyczą one zapisów ze słyszenia oraz kłopotów
z ich dzisiejszym rozumieniem, zatem ujmę je
w podpunktach.
1a. Dawniejsi urzędnicy (80-100 lat temu) pisali
dokumenty ręcznie. Choć uczono ich kaligrafii
(kto pamieta dziś, co to słowo znaczy?), to w każdym razie
dzisiaj zdarzają się wtpliwości przy odczytywaniu.
1b. Zapisy nazw podawano nieraz w miejscowniku.
Nie zawsze urzędnik wpada na to, jaki był
mianownik. Np. Jan Kowalski urodzony w Podbrodziu.
Podbródź to, Podbrodź czy Podbrodzie? oraz urzędnik
wpada w stres. Bo musi się opierać na piśmie,
nie może się oprzeć na informacji ustnej osoby
lepiej zorientowanej.
> Może uzupełnię informację Stefana Sokołowskiego.
> Sczytywanie odbywa się także bez użycia sprzętu
> komputerowego. Kiedy mamy dużą ilość danych,
A ja zaśpiewam (bo chyba nie zagram) do kotleta:
Słuchaj mnie tam
Pokonałem się sam
Oto wyśnił się wielki mój sen
Tysięczny tłum
--->Spija słowa z mych ust
Kochają mnie
i dlaczego oni spijają te słowa? Dlaczego ich/słów nie piją?
Podobnie da się sczytać. A da się zleźć? Ściągnąć [w dół] da się
dane lub człowieka? Download coś znaczy?
From: "PN" <szaulo[]lp.po> Subject: Re: ona - ropucha; on? Date: Sat, 26 May 2007 23:57:58 +0200
Horatio Valor
news:f3a96g$9tu$1@inews.gazeta.pl
[...]
> Ze zwierząt mógłby być jeszcze np. 'stary cap'.